Przygotowania do sezonu wystartowały na dobre

przez Józefa Ogrodnik

Pierwsze koty za płoty...
Mróz, wiatr, zimno jak nie wiem co, jednak zapowiedziane były prace porządkowe na przystani. Więc do dzieła. Na pierwszy ogień (bo mróz ognisty) poszedł magazynek. Cztery pary rąk miały co robić przez trzy godziny. A wczoraj dwóch rodziców wymierzyło regał na suchary, żebyśmy je mieli wreszcie w jednym miejscu. To dobry początek nowego. Dziękujemy!!! A kursy żeglarskie ruszają po świętach...pełną parą..